Narzucanie koncepcji życia wymaga od rodziców stanowczości. Jest to równie absorbujące, jak wszelkie inne działania, ale często mało skuteczne i bardzo ryzykowne, ponieważ dziecko, które podporządkowało się dążeniom i pragnieniom rodziców, a doznało rozczarowań, ocenia swoją sytuację negatywnie, ma do nich żal, pretensje. Słuszniejsze więc wydaje się pobudzanie dziecka do wypracowania własnej koncepcji, przygotowanie je do dokonywania wyborów przemyślanych i podejmowania decyzji, które także zostały przez nie rozważone. Ingerencja człowieka w to, co sobie tworzy, jest ze wszech miar pożądana, a wychowanie ma przygotować do roli twórcy własnego życia. Wszyscy w zasadzie możemy powiedzieć, że nasz start „w dorosłość” był utrudniony przez różne odczuwane niedostatki w przygotowaniu do niej. Goethe ujął to po mistrzowsku: „Wszystko ułożyłoby się znakomicie, gdyby można było rzecz powtórzyć”. Nawet obiektywnie najlepsze przygotowanie do życia nie chroni człowieka przed popełnianiem błędów i pomyłek, przed niepowodzeniami i trudnościami, zawodami
Comments